Wspólne odchudzanie – dlaczego warto znaleźć sobie towarzystwo?

Odchudzanie: w pojedynkę czy w większej grupie? Z przyjaciółką, a może w sposób bardziej zorganizowany? Czy towarzystwo pomaga, czy może przeszkadza w realizacji dietetycznych i sportowych postanowień? Zebraliśmy dla Ciebie najważniejsze argumenty!

Nikt nie podejmie za Ciebie decyzji o utracie zbędnych kilogramów, nikt za Ciebie nie poćwiczy, nie zje zdrowego posiłku… Skoro cała siła do walki z nadwagą tkwi w Tobie, to czy jest sens szukać towarzysza do odchudzania? Co można zyskać odchudzając się w mniejszej lub większej grupie?

Z towarzystwem czy bez?

Wspólne zrzucanie wagi ma szereg zalet:

  • dodatkowa osoba to 2 razy więcej inspiracji, pomysłów, ciekawych przepisów – przestawienie się na zdrowy tryb życia, wymaga przyswojenia nowej wiedzy – we dwójkę będzie łatwiej,
  • masz osobę, która Cię wspiera i motywuje w chwilach słabości,
  • Twój towarzysz przypomni Ci np. o wspólnej aktywności, kiedy Ty będziesz miała dużo pracy i poczujesz pokusę odpuszczenia w danym dniu,
  • czujesz się dodatkowo „zobowiązana” do wytrwania w postanowieniu,
  • efekty drugiej osoby będą Cię dodatkowo motywować – nie chodzi o to, żeby prowadzić niezdrową rywalizację, ale jeśli zobaczysz, że Twoja przyjaciółka chudnie, to na pewno będziesz miała więcej chęci, żeby ją „dogonić”,
  • nie będziesz się czuła dziwnie, biegając sama wieczorem po osiedlu – we dwójkę będzie raźniej.

Wspólne odchudzanie – jak motywować się jeszcze lepiej?

Łatwiej odchudzać się w duecie lub w większej grupie, jeśli wyznaczycie sobie wspólne zadania lub cele. Jeśli umówicie się na 30 minut ćwiczeń dziennie, a w danym dniu nie możecie się spotkać, dobrym rozwiązaniem będzie zrobienie tabelki dostępnej dla wszystkich online. Możecie w niej umieścić np. takie punkty:

  • dzień bez słodyczy,
  • 30 minut ćwiczeń,
  • długi spacer,
  • bieganie,
  • dzień bez windy,
  • wypicie odpowiedniej ilości wody,
  • zapisywanie kaloryczności poszczególnych posiłków – to daje dużo do myślenia, przestajemy się dziwić, skąd wzięły się dodatkowe kilogramy,
  • dzień zdrowego odżywiania itd.

Każdy będzie widział, czy dana osoba wywiązała się ze swoich zobowiązań. Będzie Ci „głupio” mieć puste pole, dzięki czemu łatwiej się zmobilizujesz!

Jeśli odchudzasz się sama, również możesz zrobić sobie taką motywacyjną tabelkę. Najlepiej, jeśli za sumienne wypełnianie pól, będziesz mogła odebrać nagrodę – coś, na czym Ci zależy, a na co sobie nie pozwolisz w normalnej sytuacji. Co to może być? Fajny wyjazd, nowa książka, sukienka lub wizyta u kosmetyczki… Taka nagroda to dla Ciebie świetna mobilizacja do sumiennego realizowania postanowień!

Z kim się odchudzać?

Wybierając osobę, która będzie Ci towarzyszyła w drodze po nową, szczupłą sylwetkę, warto postawić na następujące aspekty:

  • przy tej osobie czujesz się swobodnie, nie boisz się odkryć swoich słabości,
  • macie do osiągnięcia podobny cel (np. podobną utratę wagi) i startujecie z podobnego punktu (podobna waga wyjściowa),
  • macie podobne nawyki, styl życia – osoba, która odżywia się zdrowo, być może nie zrozumie Cię tak jak koleżanka, która też codziennie rano przy kawie walczy z chęcią zjedzenia ciastek – chodzi o to, żebyście były dla siebie wsparciem, a nie wywoływały negatywne uczucie, takie jak zazdrość czy poczucie bycia „gorszym”,
  • macie podobną sytuację życiową – godziny pracy, sytuację rodzinną itd.,
  • mieszkacie blisko siebie – nie jest to warunek wymagany, ale milej wyjść np. poćwiczyć we dwójkę, a długie dojazdy mogą Was niepotrzebnie zniechęcać,
  • jesteście tak samo zmotywowane – jeśli będziesz kogoś namawiać na siłę, może okazać się, że ta osoba bardzo szybko zrezygnuje, a Ty wraz z nią.

Gzie szukać osoby do wspólnego odchudzania?

To sprawa bardzo indywidualna, ale w wielu przypadkach sprawdzają się osoby, z którymi masz dobre relacje, np. siostra, przyjaciółka lub koleżanka. Odchudzanie się np. z mamą lub z partnerem rodzi pewne ryzyko – wszystko zależy od Waszego stylu życia, nawyków, sposobu komunikacji. Ważne, żeby obie strony czuły się komfortowo. Czasami lepiej postawić na kogoś z zewnątrz, niż pozwolić na to, aby inne życiowe sprawy miały wpływ na realizację nowego postanowienia. Choć trzeba dodać, że wspólne odchudzanie z partnerem ma jedną, bardzo ważną zaletę. Wszyscy zaczynacie się zdrowo odżywiać, więc odpada problem negocjacji, gotowania dwóch obiadów itd.

Jeśli nie masz żadnego kandydata do wspólnego odchudzania, zamieść ogłoszenie na regionalnej grupie lub forum. Być może przy okazji znajdziesz nową przyjaciółkę. Nie musisz przecież od razu opisywać całej swojej historii. Ludzie często piszą, że szukają np. towarzysza do biegania – to wspaniały wstęp do dalszej, owocnej współpracy.

Na co uważać?

We wspólnym odchudzaniu najważniejsze jest wzajemne czerpanie od siebie pozytywnej energii. Jeśli czujesz, że Twój partner/partnerka ściąga Cię w dół, to najlepiej szybko zmienić towarzystwo. Nie chodzi przecież o to, żeby kogoś mieć, ale o to, żeby było Ci łatwiej niż w pojedynkę!

Jeśli do tej pory nie udało Ci się schudnąć, a odchudzałaś się sama, może warto spróbować poszukać towarzystwa? Nic nie tracisz, a być może okaże się, że obecność i wsparcie drugiej osoby bardzo Cię motywuje!